napisz do mnie:

puzzlezpiasku@gmail.com

Oto niektóre z komentarzy pierwszych czytelników:

Książkę czyta się świetnie, jednym tchem! Jej konstrukcja przypomina misternie tkany perski dywan – kiedy patrzy się z bliska to jest to dość swobodna plątanina nitki i osnowy, ale z odległości (po pewnej refleksji) układa się w piękny wzór”.

Świetnie udało Ci się stworzyć atmosferę uniwersalnego człowieczeństwa, gdzie wszyscy ludzie dzielą tę samą niepewność – po co tu jesteśmy, jak powinniśmy żyć aby być szczęśliwi i dumni ze swojego życia”.

Podczas czytania straciłam kontakt z rzeczywistością. Nie mówię już o tym, że bardzo często płakałam jak dziecko. Najcudowniejsze jest jednak to, że nagle czułam nadzieję, wbrew wszystkiemu”.

Książki, które uważam za warte przeczytania to m.in. takie, które pozwalają mi spojrzeć na różne rzeczy z innej perspektywy, nabrać dystansu do własnego życia. Twoja spełnia te kryteria”.

poniedziałek, 2 sierpnia 2010

Piszecie do puzzlezpiasku@gmail.com


Książka bardzo mi się podoba. Z każdym rozdziałem wciąga coraz bardziej. Na początku nic nie zapowiadało tego, co za chwile się wydarzy. To tak jakbyś szła ulicą i spotkała znajomego. Zaczynacie rozmawiać, idziecie dalej i nagle on zadaje Ci proste zdawałoby się pytanie, którego Ty jednak w danej chwili nie pojmujesz, nie wiesz o co mu chodzi. Ale tak naprawdę chodzi przecież o to, aby się zatrzymać, przyjrzeć sobie i zastanowić, co sprawia, że nie potrafię czuć się szczęśliwa. I nauczyć się prosić o pomoc, jednocześnie mieć wiarę i ufać, że jest zawsze ktoś, kto nam pomaga nieustannie i nawet nieproszony wyciąga do nas rękę.
Ta historia może pasować do każdego, każdy może znaleźć w niej cząstkę, a czasem więcej niż cząstkę, ze swego życia, myślenia, odczuwania itp. Historia opisana w książce przypomina mi też trochę moją.
Wiem, że nie ma przypadków, tylko jeszcze nie wiem dokładnie co to za znak. A może to przypomnienie o tym, abym zawsze ufała i wierzyła. Na pewno się dowiem. Tak czy inaczej dziękuje. (I.J.)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz